It took me a while to realize that I want to be a blogger. Lifestyle blogger, to specify, but writing mostly about fashion, beauty tricks and anecdotes from my everyday life (don't worry, I'll try not to be boring :)).
I have no idea when will I add some photos. No, I'm not lazy - well, okay, I am, but that's not my point. I just need to figure out who wants to take some pics of my outfits. Equals with slavery, since I'm perfectionist, but nevermind.
I'm so, so excited about my debute! Hope you're at least one zillionth as excited as me. :)
Zajęło mi chwilę, zanim uświadomiłam sobie, że chcę być blogerką. Blogerką lifestyle'ową, uściślając, ale piszącą głównie o modzie, trikach urodowych i anegdotach z życia codziennego (postaram się nie zamulać :)). Nie mam bladego pojęcia, kiedy dodam zdjęcia . (Zrymowało się - niespecjalnie.) Nie jestem leniuchem - no dobra, jestem, ale nie w tym rzecz. Muszę tylko znaleźć fotografa, czytaj niewolnika, bo jestem (niestety lub stety - zależy jak na to spojrzeć) perfekcjonistką.
Mam nadzieję że jesteście chociaż w jednej milionowej tak podekscytowani jak ja. Gdyby entuzjazm był jak gaz,wysadziłabym moją kamienicę. ;)
xoxo,
Lola
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz